Jaka dieta sprzyja nowotworom?


Na to ważne pytanie znaleźli odpowiedź amerykańscy naukowcy. Okazuje się, że aż 80 110 przypadków raka wykrytych w USA w 2015 roku miało podłoże dietetyczne. Można więc było uniknąć wszystkich tych schorzeń!

Jak wynika z badań opublikowanych przez JNCI Cancer Spectrum z Uniwersytetu w Oxfordzie, kwestia tego co jemy może wpływać tak samo na zachorowanie na raka, jak choćby nadużycie alkoholu. Naukowcy przebadali ponad 80 tysięcy przypadków raka u osób powyżej 20 roku życia. Wniosek mają jeden. Uboga dieta może sprzyjać nowotwory.

„To odpowiednik 5,2% wszystkich przypadków nowo zdiagnozowanych nowotworów wśród dorosłych Amerykanów w 2015 roku” – podaje dr. Fang Fang Zhang, jeden z autorów badania.

Pytanie tylko, co to znaczy „uboga dieta”?

Naukowcy wyjaśnili oczywiście jaka dieta jest niebezpieczna, a więc opisali tę, która może sprzyjać rakowi. Okazuje się, że tak zwana „uboga dieta” to:

  • Niskie spożycie warzyw, owoców, pełnych ziaren/nasion i produktów mlecznych
  • Wysokie spożycie przetworzonego mięsa, mięsa czerwonego i słodkich napojów

Jak przypominają naukowcy przeprowadzone wcześniej badania pokazały, że częste jedzenie czerwonego mięsa i rzadka konsumpcja pełnych ziaren czy nasion powodują raka jelita grubego. Teraz okazuje się, że 38,3% wszystkich przypadków raka okrężnicy i odbytnicy ma związek z ubogą dietą.

Przykre informacje dotyczą wielu rozwiniętych krajów świata. Od 50 do 60% kalorii przyjmowanych przez ludzi pochodzi bowiem z produktów wysoko przetworzonych. Tak jest na przykład w USA, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii. Pamiętajcie o tym przygotowując sobie posiłki.


Na podstawie: https://academic.oup.com/jncics/advance-article/doi/10.1093/jncics/pkz034/5492023?searchresult=1


Paweł Marciniak

Autor bloga Nauka Fitness Zdrowie




O blogu

Nauka Fitness Zdrowie to blog dla aktywnych fizycznie. Łączę nam nim rzetelne informacje z dobrą motywacją!

Nauka Fitness Zdrowie jest wyłącznie blogiem informacyjno-rozrywkowym. Nie prowadzę porad medycznych, a wszelkie informacje zamieszczone na stronie nie zastępują indywidualnej konsultacji z lekarzem. Stosowanie się do treści zawartych na blogu powinno za każdym razem odbyć się pod nadzorem lekarza-specjalisty lub profesjonalnego trenera.

Paweł Marciniak


KONTAKT